Wystawa czasowa: Z archiwum Z. Pamiątki rodzinne Polaków z Zaolzia
Informacje
Oddział, w którym jest ta wystawa
SpichlerzAdres oddziału
ul. Kazimierza Wielkiego 11B, 09-402 PłockGodziny otwarcia
| Dni | Okres letni | Okres zimowy |
|---|---|---|
| Pon. | Nieczynne | Nieczynne |
| Wt. - Nd. | 10:00 – 17:00 | 10:00 – 16:00 |
Zapisy na zajęcia i warsztaty dla szkół i przedszkoli pod numerem: 24 262 25 95 lub 24 262 48 69
Więcej informacji na podstronie Szkoły.
Mlynkova, Farna, rok 1938…. Co jeszcze Wam się kojarzy z Zaolziem? Czy wiecie, kim są mieszkańcy regionu znajdującego się tuż za szczytem Czantorii w Beskidzie Śląskim, w Republice Czeskiej?
Nasze, ale i doświadczenie bohaterów wystawy, pokazuje, że bardzo niewiele, a rok 1938 to… nie taka prosta historia.
O ile tematyka Polaków na Wschodzie jest powszechnie znana, szeroko popularyzowana, to pomimo dużej popularności dwóch piosenkarek z Zaolzia, świadomość w naszym kraju dotycząca tego pięknego, otoczonego górami, miejsca, ogranicza się do wydarzeń w 1938 roku. Boli to naszych rodaków z Jabłonkowa, Karwiny, Trzyńca, Bystrzycy, Czeskiego Cieszyna. Tym bardziej, że owo zagadnienie bez kontekstu z lat 1918 – 1920 jest nie tylko niepełne, ale wypaczone. Chcemy to zmienić – dlatego połączyliśmy siły z Muzeum Historycznym w Bielsku-Białej. Efektem tej współpracy jest wystawa i publikacja.
Mniejsza, ale i wielka historia będzie na wystawie pokazana poprzez rodzinne pamiątki. Jest tu dużo zagadnień tożsamościowych, spróbujemy zajrzeć w zaolziańską duszę górala, górnika, hutnika – ludzi, którzy o swoją polskość, niezależną od Pragi i Warszawy, walczą od ponad 100 lat.
Na wystawie znajdziemy pamiątki, które z pewnością zaskoczą zwiedzających związkami z takimi emblematami naszej narodowej tożsamości jak Dywizjon 303 i Monte Cassino, ale także zachwycą bogactwem kultury ludowej. Na wystawie podziwiać będzie mozna m.in. kombinezon pilota RAF-u, szczątki RWD-6, w którym zginęli Żwirko i Wigura, mundur i wyposażenie żołnierzy Andersa, zabytki kultury ludowej – m.in. stroje góralskie i cieszyńskie, wianną skrzynię, górnicze mundury i akcesoria, a także przejmujące świadectwa martyrologii i walki o polską tożsamość Zaolziaków.
Będą też zabytki w pewnym sensie zabawne i lekkie, jak „plackorz” z trzynieckiej huty czy wódka z wesela matki z 1934 roku. Ale i one ukażą swe głębsze znaczenie.
Istotną częścią wystawy będą portrety osób, które użyczyły nam swoich skarbów. Będą one świadczyć o tym, że prezentowane zabytki to nie anonimowe muzealia, które są owszem ciekawe, ale autentycznie przejmujące dokumenty losów konkretnych ludzi i rodzin, wplecione w wielką historię i kulturę regionu. Nie zabraknie także fotografii krajobrazu odtwarzających niejako przestrzeń Zaolzia z ważnymi dla miejscowych Polaków miejscami.
Zapraszamy 12 września o godz. 16.00 do Spichlerza przy ul. Kazimierza Wielkiego 11 b. Wstęp na wernisaż jest darmowy. Wystawie towarzyszy publikacja.