13 Niepokornych w Spichlerzu

Sztuka z potrzeby serca. Nie dla rynku, nie pod zamówienie, nie pod trendy. Sztuka, która powstaje, bo musi.

Właśnie taką twórczość oglądamy na wystawie „13 Niepokornych. Z kolekcji ART BRUT AK Andrzeja Kwasiborskiego” w Spichlerzu, siedzibie działu etnograficznego Muzeum Mazowieckiego w Płocku.

Wernisaż 12 lutego 2026 roku był absolutnie wyjątkowy. Tłumy gości, wspaniała atmosfera, rozmowy, emocje – przestrzeń dosłownie pulsowała energią. Co szczególnie cenne, do Płocka przyjechała część prezentowanych twórców, dzięki czemu spotkanie ze sztuką miało wymiar osobisty i poruszający.

Gości powitał dyrektor Muzeum Mazowieckiego w Płocku, Leonard Sobieraj, podkreślając wieloletnie zaangażowanie muzeum w promocję i upowszechnianie sztuki art brut. Zwrócił uwagę, że muzeum dostrzega jej siłę, autentyczność i istotną rolę na współczesnej scenie artystycznej – jako głosu niezależnego, niepodporządkowanego komercji.

Ekspozycja oparta jest na zbiorach ART BRUT AK Andrzeja Kwasiborskiego – płocczanina, który od ponad 25 lat gromadzi, dokumentuje i promuje twórczość art brut w Polsce i za granicą. Jak sam przyznaje, po latach kontaktu ze sztuką współczesną zaczął odczuwać niedosyt autentyczności. Art brut okazała się przestrzenią prawdy.

Na wystawie prezentowane są prace dwunastu twórców nurtu: Ireny Bilkowskiej, Pawła Garncorza, Tadeusza Głowali, Piotra Goraja, Wiktora Gorazdowskiego, Henryka Kondratowicza, Ryszarda Koska, Włodzimierza Rosłona, Władysława Szymczyka, Stanisława Zagajewskiego, Bogdana Ziętka oraz Henryka Żarskiego. Symbolicznym „trzynastym” niepokornym jest sam kolekcjoner.

W Spichlerzu zobaczyć można obrazy i rysunki, szkice, rzeźby drewniane i ceramiczne oraz obiekty wymykające się jednoznacznym kategoriom. Artyści tworzą z tego, co mają pod ręką – ze słomek, papierków, kamieni czy przypadkowych przedmiotów. Często nie myślą o odbiorcy, czasem traktują swoje prace jako zbyt intymne. To ich wnętrze wyprowadzone na zewnątrz.

Ekspozycji towarzyszą biogramy twórców w języku polskim, angielskim i francuskim, a podczas wernisażu dostępny był katalog wystawy.

Serdecznie dziękujemy Andrzejowi Kwasiborskiemu za zaufanie i wieloletnią konsekwencję w budowaniu kolekcji, współkuratorce (wraz z Andrzejem Kwasiborskim) wystawy Elżbiecie Miecznikowskiej za opiekę merytoryczną oraz Magdalenie Gałat za opracowanie graficzne wystawy i przygotowanie pięknego katalogu.

Wszystkich, którzy nie zdążyli na wernisaż, zapraszamy do Spichlerza. Zwiedzajcie, oglądajcie, cieszcie oczy i serca. Wystawa czynna jest do 10 maja. Do zobaczenia w muzeum!

Udostępnij: